Trwa wojna. Wojna z wirusem, którego nigdy nie było, i którego działanie, przeżywalność i sposób zakażania nie jest jeszcze dobrze naukowcom znany. Władze wskazują, że najlepszym i jak na razie jedynym skutecznym sposobem ochrony jest kwarantanna, której prowadzenie wymaga odizolowania jak największej liczby osób.
Szkoły i uczelnie zostały zamknięte. Podobnie sklepy i instytucje, które nie się niezbędne do funkcjonowania społeczeństwa. Za takie instytucje uznano również ośrodki egzaminowania kandydatów na kierowców.
To czas próby dla społeczeństwa, bo przerwa w działaniu firm – szczególnie małych, prywatnych to czas, gdy nie osiągają one przychodu.
Niestety szkoły jazdy to właśnie te podmioty, które ze względu na koronawirusa mogą najbardziej ucierpieć.
Mają swoje koszty stałe związane z utrzymaniem firmy, a przy tak niskich cenach kursów nie posiadają dużych zapasów pieniędzy, aby utrzymać się na rynku.
Niemniej jednak są w Polsce odpowiedzialne ośrodki, w których właściciele i instruktorzy już przed 17 marca podjęli decyzję, aby nie narażać siebie i swoich kursantów na niepotrzebne ryzyko i wstrzymali prowadzenie zajęć. Wiele z tych OSK wstrzymało prowadzenie zajęć jeszcze kilka dni wcześniej.
Wyrażamy ogromny szacunek i podziw, że w tak trudnym okresie przedłożyli bezpieczeństwo nad zarobek. Jesteśmy przekonani, że nie były to łatwe decyzje i ich konsekwencje będą ciągnęły się jeszcze długo po tym, jak zakończy się kwarantanna.
Bardzo chcemy docenić społeczną odpowiedzialność biznesu i pokazać Wam wszystkie te ośrodki.
ODPOWIEDZIALNI PRZECIW WIRUSOWI:
Zapraszamy ośrodki szkolenia kierowców, które ze względu na ogłoszony stan zagrożenia epidemicznego czasowo zaprzestały prowadzenia zajęć do zgłaszania się. Chętnie opublikujemy niebawem ich dane.
Zgłoszenia można dokonywać przez poniższy formularz:











